VW T1 Single Cab

Zdobywanie ciekawych samochodów do sesji nie jest łatwą sprawą. Z tym słonikiem wiąże się ciekawa historia. Wracając do domu zauważyłem go wyjeżdżającego z jednej z bocznych ulic. Ponieważ znam niemal wszystkie ciekawe samochody w okolicy, tym bardziej się zdziwiłem widząc takie cudo u siebie w mieście. Długo się nie zastanawiałem – zawróciłem i zacząłem go śledzić. Po dość długiej wycieczce po okolicy wreszcie się zatrzymał na posesji dość wystawnego domu. Poszedłem do właściciela i zacząłem wychwalającą pieśń o słoniku. Okazało się, że był to dziewiczy rejs tego samochodu – właśnie został odbudowany i wypuszczony na drogę. Porozmawialiśmy dobrą godzinę i efektem naszej rozmowy była sesja zdjęciowa, na którą umówiliśmy się tydzień później, a zdjęcia z niej prezentuję poniżej. Samochód jest odbudowany z niesłychaną wręcz dbałością o szczegóły – każdy najmniejszy detal, chrom, czy plastik został przez właściciela pieczołowicie odnowiony lub zamieniony na nowy. Jakość lakieru na tym samochodzie stoi na najwyższym poziomie – lakiernik nie ma się czego wstydzić.